„Okres dzieciństwa wymaga tej szczególnej mądrości, aby pomóc dziecku rozbudzić ciekawość w poznawaniu świata. Trzeba to czynić w taki sposób, aby czuło się ono współtwórcą i współkonstruktorem otaczającej nas rzeczywistości, by odkrywało pasję i radość życia, prostoty, zawiązywania więzi koleżeńskich […].

[…] każde dziecko wymaga odpowiedniego podejścia. Każda sytuacja jest też inna. Z Bożą pomocą staram się traktować każdy problem osobno, aby nikogo nie skrzywdzić, ale pomóc. Niemniej za św. Janem Pawłem II za najlepszą metodę wychowawczą uważam dialog, rozmowę z wychowankiem w atmosferze wzajemnego zaufania i szczerości. Tę metodę stosowałam w mojej pracy z młodzieżą i stosuję również teraz z dziećmi. Choćby sytuacje były najtrudniejsze, zawsze najważniejsze jest dla mnie dziecko i jego dobro”.

s. mgr Cecylia Wiśniewska – wychowawczyni klasy pierwszej (fragment wywiadu, jaki ukazał się w szkolnym piśmie „Szarotka” w listopadzie 2015 r.)